Wszystkie dyskusje o czasie, są z gruntu jałowe.

Taka jak powyższa, toczy się na tysiącach forów, by w końcu każdy pozostał przy swoim stanowisku.

Patrząc na czas, zarówno od strony teorii kwantowych, fizyki klasycznej, czy OTW, czujemy pewien fundamentalny brak.

Galileo narysował znany wszystkim chyba wykres, jedna oś to przestrzeń a druga to czas, tak więc ruch wszelaki, od mikro do makroświata, jest na nim krzywą wznoszącą się.

Ruch jest przedstawiany jako zamrożony, a historia tego ruchu przedstawiane są jako statyczne i niezmienne – tu jest ten fundamentalny brak,trzeba przedstawić czas, lecz nie zmieniać go w przestrzeni.

Ten, który to dokona – pobije wszystkich wielkich Nauki,– to tak górnolotnie o czasie.