Chiny liczą na potęgę

Japonia i Chiny mają ten sam problem. Zanim ich dziecko opanuje rysowanie krzaczków, amerykańskie czy też europejskie dziecko będzie posiadać już sporą wiedzę. A gdzie tu jeszcze do opanowania współczesnej łaciny czyli angielskiego. Dlatego tak szybko nie przeskoczą technologicznie zachodu.

Inna sprawa że aktywna rola państwa wspiera te działania. My cały czas liczymy na wolny rynek. Niestety nikt nie pobuduje w Polsce nowoczesnego przemysłu, jak nie my sami.